Skocz do linków, Skocz do treści

Jak wykorzystać Mundial RPA 2010?

5 lipca 2010 10:22. Autor: Robert Drózd. Komentarze (1) »

Można oczywiście kupić piwo i usiąść przed telewizorem. Można zabrać się za handel wuwuzelami na Allegro. Można też zrobić coś nowego za pośrednictwem internetu.

Mundial w księgarni

SitePoint, podobnie jak nasz Helion wydaje i sprzedaje książki informatyczne. Skoro tematyka zupełnie nie pasuje do piłki nożnej, jak można wykorzystać mistrzostwa nie ograniczając się do banałów w rodzaju zmiany logo?

Otóż SitePoint ogłosił wyprzedaż ebooków. Każdej drużynie po wyjściu z fazy grupowej przyporządkował jedną książkę. Im dalej dojdzie drużyna, tym taniej książkę można kupić, a książka odpowiadająca zwycięzcy zostanie udostępniona za darmo. Klient ma wybór: albo kupić z dużą zniżką (przed półfinałami 66%), albo czekać dalej, ale ryzykować, że zniżki nie będzie.

Wyprzedaż w Sitepoint

Mam lekkie obawy co do biznesowego efektu tej wyprzedaży, wydaje mi się, że więcej ludzi będzie kibicować niż kupować, ale samo zapoznanie się w ten sposób z ofertą ebooków Sitepoint może sporo dać.

Ja tymczasem mam chrapkę na książkę o JQuery i kibicuję Hiszpanii. :-)

Mundial na Facebooku

Inną drogą poszła polska agencja Mindspot Communication & Media (EVO Group). Ich przypadek został dziś opisany u Jacka Gadzinowskiego. Zrobili aplikację ScoreMaster, która pozwala przewidywać wyniki meczów. Uruchomiona 3 dni przed mistrzostwami, teraz już ma ponad 50 tysięcy użytkowników dziennie.

Scoremaster - wygląd ekranu

Przepis Mindspot na udaną aplikację?

  1. Wykorzystaj pomysł „oczywisty” – nie ma w tym wybitnej innowacji, ale dlaczego nikt inny tego nie zrobił? A może zrobił – ale patrz punkt 3.
  2. Nie próbuj od razu na tym zarabiać. Juliusz Kornaszewski pisze: „Wiele osób pyta nas wprost co z tego macie ? Na razie sławę i chwałę :-)” Zaraz jednak dodaje, że po pierwsze aplikacja przyciąga klientów na realizację nowych, po drugie – aplikację będzie się rozwijać, rozmawiać ze sponsorami itd.
  3. Sam z niej korzystaj i to mocno, a  epidemia się zacznie. Trudniej byłoby wejść całkowicie z zewnątrz, ale przecież każdy z twórców ma do kilkuset znajomych. Wielką siłą Facebookowego walla jest to, że nie trzeba nic wysyłać – jeśli z aplikacji korzystam, widzą to moi znajomi i tak dowiadują się o serwisie. Aplikacje związane z bieżącymi wydarzeniami (mistrzostwa, wybory) mają duży potencjał wirusowy.
  4. Przygotuj się na sukces – obsługa aplikacji wymaga serwerów, które ją udźwigną i nie można o tym zapomnieć. Trochę to burzy mit, że wystarczy odrobina chęci. Inna sprawa, że nie orientuję się jak duże obciążenie generuje taka gra.

Podobne artykuły:

Być może zainteresują Cię następujące artykuły:

Zapisz się na kanał RSS bloga i dołącz do ponad 1500 czytelników RSS.

Zostań fanem WebAudit na Facebooku.

Komentarz - jeden samotny

Śledź komentarze do tego artykułu: format RSS

Komentarze z innych blogów

  1. Książka “jQuery: Novice to Ninja” za darmo : WebAudit Blog

    […] od małego disclaimera, nie, nie mam żadnego układu z wydawnictwem Sitepoint, że tak ostatnio o nich piszę, ale pisać warto, bo warto promować takie inicjatywy. Otóż mistrzostwa świata jak wiadomo […]

Zostaw komentarz

W komentarzu można (choć nie trzeba) używać podstawowych znaczników XHTML. Komentarze zawierające w podpisie słowa kluczowe mogą zostać potraktowane jako spam i usunięte.