Skocz do linków, Skocz do treści

Pijarowcy + Wikipedia = związek tak często toksyczny

4 lipca 2008 15:34. Autor: Robert Drózd. Komentarze (4) »

Bardzo trudno niektórym ludziom zrozumieć jest, że Wikipedia to sieciowa encyklopedia. I że choć jest encyklopedią wolną – każdy może dodać informacje, to nie mogą być to informacje dowolne, bo pamiętamy czym Wikipedia nie jest.

Szczególne problemy są z ludźmi, którym się wydaje, że dzięki Wikipedii będą mieli darmową promocję swojej firmy, osoby, produktów albo usług.

Codziennie zdarza się kilka – kilkanaście prób dołożenia treści zdecydowanie reklamowej. Najczęściej zostaje po prostu przeklejona informacja prasowa – a w przypadku biogramów życiorys ze strony www. Jednak Wikipedyści czuwają i tego typu treści są dosyć szybko usuwane.

Zajrzałem pewnego ranka – widzę, że nowo zarejestrowany użytkownik mocno przerabia stronę pewnego radia. Dodał informacje o warunkach reklamy, jakieś ilustracje i logo radia (loga jako grafiki nie objęte „wolną licencją” na Wikipedii być nie mogą, bo przecież radio nie będzie chciało się zrzec majątkowych praw autorskich?). Usunąłem wszystko co było niezgodne z naszymi zasadami i poinformowałem autora. Po paru  minutach na GG zaczepia mnie ów autor i przyznaje, że pracuje dla radia, ale co on ma zrobić bo „szef mu kazał i naciska”. Trochę trudno było wytłumaczyć, że akurat życzenia jego szefa nic a nic nas nie obchodzą. Udało się jednak dogadać i pokazać co być może, a co już nie.

PR-owcy bywają bezczelni. Istnieje sobie taki portalik na tematy „Moda, filmiki, trendy, skandale, prowokacja, fashion, kluby, celebrities, randki, sex, design, muzyka, gwiazdy” (z tytułu strony). Przedstawiciel agencji dodał mocno reklamowy opis portalu. Został on dosyć szybko usunięty jako niespełniający zasad encyklopedyczności stron internetowych. Wymagają one między innymi, aby strona, opisana w encyklopedii była na tyle ważna, zauważalna i opisywana, że należy jej się osobny artykuł.

Autor napisał do administratora, pytając – skoro na Wikipedii jest grono.net to dlaczego my nie możemy? Dostał odpowiedź odsyłającą do powyższych zasad. Zareagował na to w sposób następujący.

jesteśmy poważną agencją marketingu interaktywnego, twórcą innowacyjnych rozwiązań społecznościowych. Tego typu działania narażają instytucję przez Pana reprezentowaną na negatywny PR – ponieważ nie jest Pan jedynym jej reprezentantem, prosimy o wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Wprzeciwnym razie będziemy zmuszeni interweniować wyżej.

Nie wiem czy interweniował, w każdym razie został zignorowany. Być może teraz siedzi na jakimś forum i narzeka, jaka ta polska Wikipedia jest denna.

Ktoś mógłby powiedzieć – no tak, ale ów administrator też nie zachował się w porządku, bo powinien „współpracować” z tym panem w kwestii pozytywnego rozwiązania problemu. Być może. Zważmy jednak na to, że takich interwencji jest wiele, a wikipedyści poświęcają na nie swój wolny czas. Można wskazać na zasady i strony pomocy, które np. regulują sposób dyskusji w przestrzeni publicznej Wikipedii – i tyle pozostaje. Jeśli ktoś chce się promować przy pomocy encyklopedii (a my mu na to nie pozwalamy) jest to problem jego, a nie nasz.

Dodam, że zdarzało się, że wiedząc o mojej wikipedyjnej karierze, kontaktowali się ze mną niektórzy moi klienci, prosząc o pomoc czy interwencje w jakiejś sprawie. Zwykle chodziło albo linki do ich stron, albo artykuły o ich produktach. Za każdym razem przekonywałem ich, że taki „lobbying” nie jest dobrą metodą na dostanie się do encyklopedii, bo nawet jeśli ja pomogę, to jeśli coś będzie niezgodne z zasadami to i tak zostanie usunięte. Nie mówiąc o tym, że nie po to wybrano mnie na administratora polskiej Wikipedii, abym miał pomagać w jej niszczeniu. W paru przypadkach udało się jednak dojść do jakiegoś rozwiązania – klient wreszcie rozumiał, jak może przyczynić się do wzbogacenia encyklopedii, a jednocześnie samodzielnie na tym skorzystać.

O tym, jak całkowicie legalnie wykorzystać Wikipedię w PR, może któregoś dnia napiszę. :-)

Podobne artykuły:

Być może zainteresują Cię następujące artykuły:

Zapisz się na kanał RSS bloga i dołącz do ponad 1500 czytelników RSS.

Zostań fanem WebAudit na Facebooku.

Komentarze czytelników

Śledź komentarze do tego artykułu: format RSS
  1. mt3o

    Napisz. Bardzo chętnie przeczytam :)

  2. Jacek

    Znam takich ?marketingowców? z punktu widzenia redaktora ODP i chyba już się na nich uodporniłem. Zwykle dyskusje z nimi są pozbawione sensu i szkoda na nie czasu.

Komentarze z innych blogów

  1. Marketingowiec, wikipedysta i co dobrego z tego wynikło : WebAudit Blog

    [...] kanały na jednej stronie, także w telefonie komórkowym. Dziękuję za odwiedziny!W artykule nt. pijarowców i Wikipedii pisałem o licznych próbach wykorzystania tej encyklopedii do promowania różnych firm czy [...]

  2. Podsumowanie roku 2008 : WebAudit Blog

    [...] Pijarowcy + Wikipedia = związek tak często toksyczny [...]

Zostaw komentarz

W komentarzu można (choć nie trzeba) używać podstawowych znaczników XHTML. Komentarze zawierające w podpisie słowa kluczowe mogą zostać potraktowane jako spam i usunięte.