Skocz do linków, Skocz do treści

Jak informować o przerwach technicznych?

9 stycznia 2008 11:19. Autor: Robert Drózd. Komentarze (18) »

Pan Gąbka

6 milionów Polaków zna już Pana Gąbkę. Szkoda, że serwis nasza-klasa.pl przy swoich przenosinach (dzisiaj kolejna próba) nie wykorzystał tej sympatycznej postaci. Został tylko suchy komunikat:

Portal jest niedostępny: zapraszamy ponownie o 15:00, trwa kopiowanie danych do nowej serwerowni?

Dobrze jednak, że informuje się o powodzie przerwy. Raz, że chętniej będziemy wszyscy czekali na te nowe szybkie serwery, dwa – że jak wskazują wszelkie badania psychologiczne, każda (choćby absurdalna) przyczyna poprawia nasz stosunek do niedogodności.

A taki oto komunikat ujrzałem kilka minut temu na Goldenline.pl:

Dziś w godzinach 11:20 do 11:40 nastąpi przerwa techniczna. Czy wiesz, że w 20 minut można przygotować posiłek dla 2 osób? :)

Za dwie minuty będzie ta przerwa. Mam nadzieję, że obok zachęty do przygotowania posiłku umieszczą też jakiś przepis. :-)

Podobne artykuły:

Być może zainteresują Cię następujące artykuły:

Zapisz się na kanał RSS bloga i dołącz do ponad 1500 czytelników RSS.

Zostań fanem WebAudit na Facebooku.

Komentarze czytelników

Śledź komentarze do tego artykułu: format RSS
  1. Robert Drózd

    Niestety. Komunikat brzmi:

    Przerwa techniczna. Trzymajcie kciuki!

    To mamy gotować obiad czy trzymać kciuki?

  2. siena

    Trzeba gotować obiad z zacisniętymi kciukami. ;)

  3. pypekk

    Jak mozna KOPIOWAC DANE do SERWEROWNI? Kto tam zarządza tym całym bajzlem? Bill Gates?

  4. matipl

    @pypekk: już wczoraj to komentowałem u siebie na blogu ;)
    Moim zdaniem gdyby najpierw przetestowali czy da się bezproblemowo dane przenieść do Poznania, a później oficjalnie je przenieść już dawno byłoby to za nami.

  5. Robert Drózd

    No właśnie nie wiem jak oni to przenoszą – jeśli się nie mylę z Paryża do Poznania. Wysyłają te terabajty łączem internetowym, czy może puścili kuriera z dyskami? ;-))

  6. Tomasz Napierala

    Dane przenosili z Niemiec (jakis hosting dzielony) do Beyond w Poznaniu. Jakkolwiek to robili(z tego co widzialem, to przerzucali po laczach), robili to nieprofesjonalnie. To jest nawet zrozumiale, bo przeciez nikt z nich nia ma zadnego doswiadczenia w zarzadzaniu serwisami tej wielkosci. Tylko ze to niczego nie tlumaczy.

    A wracajac do koszmarnego Pana Gabki – moim zdaniem nie powinni go nigdy wiecej wykorzystywac. Jego znikniecie powinni potraktowac jako symboliczny koniec pewnej epoki. Dziwie sie, ze uzytkownicy w ogole znosili te paskudztwo. Infantylne (ale do pewnego momentu „urocze”).

  7. Dominik Koza

    Lubię poczucie humoru w trakcie awarii technicznych, jeśli strona może sobie na to pozwolić. Nasza-klasa na pewno mogła, ale świeciła jedynie białym tłem i systemową czcionką. Szkoda, bo przy tylu odwiedzinach to mogli chociaż jakieś reklamy na sczytny cel wrzucić, nie mówiąc już o czymś zabawnym, budującym relację.

  8. TomekK

    Jeśli chodzi o psychologiczne aspekty podawania powodu, to
    w 1989 Elen Langer robiła badania na stojących w kolejce do ksero. Okazywało się, że wystarczyło do prośby o przepuszczenie dodać choćby najbardziej kuriozalny powód (np. „bo muszę coś skserować” ;-) ), by skuteczność wbijania się zauważalnie wzrosła.

    Jeśli podrasować komunikat dawką humoru, zamiast frustracji dostaniemy cierpliwie czekających użytkowników ;-)

    Dzisiejszy goldenline twierdzi:
    Wygląda na to, że nasze serwery się obraziły i nie chcą chwilowo działać.
    …właśnie z nimi rozmawiamy i przekonujemy, że nie jest to najlepsze wyjście.

  9. Robert Drózd

    Tomek: dokładnie o to badanie mi chodziło, któż zresztą nie czytał Cialdiniego. :-)

    Ciekaw jestem bardzo jak by wyglądało takie badanie przeprowadzone w naszej kulturze – nie tylko na uczelni, ale np. w bardzo newralgicznym miejscu jakim jest kasa biletowa na dworcu PKP. ;-) „Bo muszę kupić bilet” chyba nie pomoże…

  10. Mariusz Gąsiewski

    Przy kasie biletowej na dworcu PKP nawet „Mam pociąg za 5 minut” niezbyt pomaga :). Jednocześnie jednak i tak taki mało „wymyślny” powód okaże się bardziej skuteczny niż jego brak…
    Draft z ciekawego badania „W oczekiwaniu na usługę: reakcje klientów na opóźnienia w świadczeniu usług? ” można znaleźć pod http://hal.psych.uw.edu.pl/2006zalaczniki/W_oczekiwaniu_na_usluge.ppt

    link poprawiłem –rd.

  11. Robert Drózd

    Bardzo ciekawe badanie, jeszcze ciekawsze wnioski, które przekleję :-)

    1. Informacja o czasie trwania opóźnienia może prowadzić zarówno do wzbudzenia bardziej negatywnych emocji oraz zmniejszenia postrzeganego czasu oczekiwania
    2. Informacja o czasie trwania opóźnienia nie przekłada się bezpośrednio na pozytywną ocenę końcową usługi
    3. Lepiej nie podawać żadnej informacji o przyczynie opóźnienia, niż podać informację o winie usługodawcy (ale czy to jest etyczne???)
    4. Postrzegany czas oczekiwania jest w większości przypadków dłuższy niż w rzeczywistości

    Szczególnie punkt 3 jest kontrowersyjny, ale prezentacja też zastrzega, że badanie może nie być do końca wiarygodne.

  12. Marek Kasperski

    Już jakiś czas temu o tym pisałem: http://ui.blox.pl/2007/06/Defensive-design-obsluga-bledow.html

  13. Dmitrij Żatuchin

    Witam,
    opublikowaliśmy ostatnio raport analityczny o dostępności strony WWW nasza-klasa.pl (informacja – http://czytodziala.pl/index.php/welcome/news/2008/1
    raport do pobrania)
    Jest to pierwszy raport dostępności serwisu nasza-klasa.pl, który początkuje serię cyklicznych raportów dot. stanu polskiego i zagranicznego Internetu.

    W okresie 16.12.2007-12.01.2007 serwis społecznościowy był badany przez niezależny system monitoringu WWW. Wykonano ponad 30 tys. testów dostępności.

    Po krótce – w grudniu 2007 roku n-k był przez ponad 33 godziny zupełnie niedostępny dla użytkownika (porównanie z pl.wikipedia.org – 15 minut), zaś po zmianie serwerów mimo pozbycia się w tej chwili „Pana Gąbki” pojawiło się parę innych problemów.

    Pozdrowienia,
    diz.

  14. Cezary Lech

    Od strony SEO na problem modernizacji witryny bardzo fajnie spojrzał Mendax w poście: http://www.fabrykaspamu.pl/co-zrobic-w-czasie-modernizacji-strony/

    Zdecydowanie polecam…

  15. Lubiezozole

    To nie jest pan gąbka tylko spongebob … lol

  16. Robert Drózd

    Ale spongebob był chyba bezpośrednią inspiracją dla Mr Sponge. :)

Komentarze z innych blogów

  1. Dominik Koza słowem o słowie » Blog Archive » jak wykorzystać przerwy techniczne?

    […] w liczbie pojedynczej byłaby na dziś dzień odrealnieniem. Robert Drózd we wpisie „jak informować o przerwach technicznych” porusza problem, a ja trochę pozwoliłem go sobie zmodyfikować i podejść z mojego punktu […]

  2. Kompilacja - nowości ze świata SEO/SEM - Wtorek - 15.01.2008 - SEMGuru.pl - pozycjonowanie i reklama w wyszukiwarkach

    […] Dla Twojej wygody – to, co chcesz i powinieneś wiedzieć – w pigułce: Jak informować o przerwach technicznych? Google pozbawia studentów zdolności myślenia. SiteClimb – narzędzie do automatycznego pozycjonowania. Ostre sceny Oral dozwolone w Adwords? Jak informować o przerwach technicznych? […]

Zostaw komentarz

W komentarzu można (choć nie trzeba) używać podstawowych znaczników XHTML. Komentarze zawierające w podpisie słowa kluczowe mogą zostać potraktowane jako spam i usunięte.