Skocz do linków, Skocz do treści

Google Ad Planner = zabójca Megapanelu?

15 lipca 2008 22:16. Autor: Robert Drózd. Komentarze (6) »

Parę tygodni temu cieszyliśmy się z uruchomienia Google Trends for Websites – i okazuje się, że to były tylko przymiarki do premiery znacznie poważniejszej. Dziś udało mi się uzyskać dostęp do Google Ad Planner – nowej usługi Google, na razie w wersji beta.

System ten służy przede wszystkim do planowania kampanii reklamowych w sieci Google, ale przy okazji dostajemy … możliwość podejrzenia statystyk wszystkich dużych polskich serwisów, jak i sporej ilości mniejszych.

(Proszę kliknąć w obrazek, aby obejrzeć pełną wersję).

Czołówka pod względem unikalnych odwiedzających: Onet, Nasza Klasa, WP. Pod względem odsłon już zdecydowanie Nasza Klasa.

Dwie ciekawostki:

  1. Liczbę polskich internautów używających polskiego Ad Planner definiuje na 19 milionów. Podobnie liczba mówiących po polsku w Irlandii to 100 tysięcy, a w Wielkiej Brytanii 520 tysięcy. Nie należy się przywiązywać do tych liczb, są raczej zawyżone.
  2. W rankingu zobaczyć można na wysokim miejscu Gemiusa. Zliczono prawdopodobnie skrypty statystyk z ich serwerów.

Jaka jest zgodność tych danych z rzeczywistością?

Dla mniejszych stron, które sprawdzałem (jak webaudit) dane są generalnie zgodne z tym co mam w Analytics. Dla większych – są już rozbieżności, ale wiadomo że dokładne to nie będzie. Zakładam tutaj, że podawane w Ad Plannerze dane są średnią dla miesiąca (ale to tylko założenie, nigdzie w skromnej pomocy systemu tego nie ma! Jak to beta…)

Statystyki można filtrować poprzez kraj, język i dane demograficzne (to ostatnie tylko dla Stanów).

Przykładowo: na jakich stronach warto się reklamować chcąc dotrzeć do naszych w Irlandii? Wskaźnik „Comp Index” pokazuje dopasowanie.

Dziki zachwyt wśród marketerów wzbudzi następująca funkcja: wpisujemy adres naszej witryny – i od razu widzimy statystyki konkurencji :-) a także słowa kluczowe, których używają ludzie korzystający z tego rodzaju stron.

Czy Google Ad Planner okaże się zabójcą Megapanelu? Bardzo możliwe. Megapanel służy przecież głównie reklamodawcom:

Wyniki badania umożliwiają porównywanie popularności witryn i aplikacji internetowych oraz oszacowanie ich potencjału reklamowego przy pomocy precyzyjnie zdefiniowanych wskaźników.

Ad Planner ma podobne cele:

Google Ad Planner is a free media planning tool that can help you identify websites your audience is likely to visit so you can make better-informed advertising decisions.

Nie wiem do końca jak mają się googlowe „unique visitors” do megapanelowych „real users”. Na to pytanie możnaby odpowiedzieć znając sposób zbierania danych. Cytując wpis Mariusza Gąsiewskiego:

Do podawania danych zbieranych w Google ad planerze wykorzystywanych jest wiele różnych źródeł informacji takich jak: zagregowane dane z wyszukiwań, zagregowane i anonimowe dane z tych kont Google Analytics, które zgodziły się na udostępnianie swoich danych, dane z firm trzecich, dane konsumenckie.

W anglojęzycznej blogosferze huczy od przypuszczeń, jakoby wykorzystywane były też  anonimowe dane z Google Toolbar, na których wysyłanie zgadzamy się (lub nie) przy instalacji paska. Jest to bardzo możliwe, firma odmawia zdementowania tej plotki. Mielibyśmy więc model podobny do Aleksy – z tym że liczba instalacji Toolbara jest wielokrotnie większa niż paska Alexa.com.

W Stanach opinie nt. pierwszej odsłony narzędzia Google są wyważone i raczej chłodne, np. cytowani przez Yahoo Finance specjaliści uważają że targetowanie oferowane przez Ad Planner nie dorównuje na razie temu, które mają narzędzia takich firm jak comScore czy Nielsen.

Oczywiście Ad Planner nie zagrozi Megapanelowi w obszarach gdzie potrzebne są dane demograficzne. Ale być może wielu reklamodawców z mniejszym budżetem spróbuje usługi Googla i pozostanie przy niej. A miłośnicy statystyk i porównywania wyników różnych witryn dostali do rąk kolejną darmową zabawkę.

Podobne artykuły:

Być może zainteresują Cię następujące artykuły:

Zapisz się na kanał RSS bloga i dołącz do ponad 1500 czytelników RSS.

Zostań fanem WebAudit na Facebooku.

Komentarze czytelników

Śledź komentarze do tego artykułu: format RSS
  1. gogiel

    czas porzucić GA! :-)

  2. Robert Drózd

    gogiel, na rzecz czego?

  3. gogiel

    jak dla mnie(gdzie potrzebuję wiedzieć ile unikalnych wizyt miałem dziś, przez tydzień/miesiąc itd) na cokolwiek innego co (dobrze) działa. trochę się przerażam jak widzę ile informacji duże G. oddaje publicznie. i aż nawet nie chce wiedzieć co dokonują w swoich sferach prywatnych.

    za zobrazowania sytuacji:
    1. używam Google Webmasters Tools, aby mieć kontrole czy sitemap się indeksuje jak trzeba(więc G. zna moje zasoby),
    2. Googlebot odwiedza mnie tysiące razy dziennie(G. wybiera sobie to co go interesuje),
    3. userzy znajdują mnie w SERP’ach(G. zna jakie mam pozycje itd),
    4. aby promować serwis używam AdWords(G. wie jakich słów kluczowych używam do SEO),
    5. aby zarabiać na serwisie/duży ruch/ używam AdSense(G. wie ile zarabiam i na czym itd),
    6. sprawdzam statsy w GA(G. zna zachowania userów itd + łatwo dokonuję weryfikacji danych z innych pkt’ów).

    Oczywiście nikt nigdy nie kazał mi używać produktów Google’a, robię to z własnego.. lenistwa. Owe produkty są łatwe w instalacji/użytkowaniu ;-) I jak wspomniałem, czas na zmiany (chociażby w kwestii GA i GWT).

  4. Marek F.

    Jak można uzyskać taki dostęp do tego Ad Plannera?

  5. Robert Drózd

    @Marek:

    Właśnie do końca nie wiem. Dostałem od koleżanki ten adres https://www.google.com/adplanner/ – wszedłem od razu i bez problemu. Inni jednak dostają tylko możliwość zapisania się na powiadomienie, gdy serwis będzie dostępny.

    Może dostałem dostęp dlatego, że mam pod swoje konto podpiętą konsolę MCC Adwords z dosyć dużymi obrotami. A może kiedyś przypadkowo kliknąłem tam zgodę na udział w becie? Nie wiem.

    Jeśli po przejściu pod powyższy adres dostajesz tylko możliwość rejestracji – nic nie poradzę, trzeba poczekać.

Komentarze z innych blogów

  1. Podsumowanie roku 2008 : WebAudit Blog

    […] Google Ad Planner = zabójca Megapanelu? […]

Zostaw komentarz

W komentarzu można (choć nie trzeba) używać podstawowych znaczników XHTML. Komentarze zawierające w podpisie słowa kluczowe mogą zostać potraktowane jako spam i usunięte.