<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Nieśmiertelny problem wyceny</title>
	<atom:link href="http://www.webaudit.pl/blog/2006/niesmiertelny-problem-wyceny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.webaudit.pl/blog/2006/niesmiertelny-problem-wyceny/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rss</link>
	<description>Użyteczność, marketing, technologie internetowe</description>
	<lastBuildDate>Fri, 25 May 2012 09:33:37 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=</generator>
	<item>
		<title>Autor: Tomek Karwatka</title>
		<link>http://www.webaudit.pl/blog/2006/niesmiertelny-problem-wyceny/#comment-13212</link>
		<dc:creator>Tomek Karwatka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Nov 2006 18:04:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webaudit.pl/blog/2006/niesmiertelny-problem-wyceny/#comment-13212</guid>
		<description>Mikolaj - od jakiegos czasu wspoltworzymy takie miejsce o ktorym piszesz, pod katem ludzi zwiazanych z usability. Mysle, ze nam sie to udaje. Na liscie usability sa projektanci z duzych portali, analitycy usability z agencji, wlasciciele i pm sklepow internetowych, osoby zajmujace sie usability naukowo. Daje to dobre podstawy do dyskusji. Jest tam teraz okolo 300 osob. Calkiem dobrze sie tam rozmawia :)

Na liste mozna sie zapisac na stronie: http://mediarun.pl/usability</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mikolaj &#8211; od jakiegos czasu wspoltworzymy takie miejsce o&nbsp;ktorym piszesz, pod katem ludzi zwiazanych z&nbsp;usability. Mysle, ze&nbsp;nam sie to udaje. Na liscie usability sa projektanci z&nbsp;duzych portali, analitycy usability z&nbsp;agencji, wlasciciele i&nbsp;pm sklepow internetowych, osoby zajmujace sie usability naukowo. Daje to dobre podstawy do dyskusji. Jest tam teraz okolo 300 osob. Calkiem dobrze sie tam rozmawia :)</p>
<p>Na liste mozna sie zapisac na stronie: <a href="http://mediarun.pl/usability" rel="nofollow">http://mediarun.pl/usability</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mikołaj</title>
		<link>http://www.webaudit.pl/blog/2006/niesmiertelny-problem-wyceny/#comment-12958</link>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Oct 2006 15:58:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webaudit.pl/blog/2006/niesmiertelny-problem-wyceny/#comment-12958</guid>
		<description>Robert, wybacz, ale piszesz jak jakiś dzieciak spławiony na pl.comp.www za zadawanie pytania o favicon.

Widełki 1800-5000 USD są bardzo podobne do polskich widełek za ogólnie pojęte projekty. A odpowiedź &quot;1/10 samochodu&quot; wzięła się z drwiącego komentarza do pytań typu:
&lt;blockquote&gt;Ile byście wzięli za stronę firmy, gdzie będą jej dane, informacja o produktach i tym podobne.&lt;/blockquote&gt;
Na tak zadane pytanie nie ma sensownej odpowiedzi i naprawdę ciężko takiemu pacjentowi powiedzieć coś bardziej sensownego, niż &quot;1/10 samochodu&quot;.
Jego projekt to może być coś dla warsztatu szewca, co się zrobi w HTML, w oparciu o materiały klienta itd., co da się klepnąć w dzień czy dwa. Są dane, informacje o produktach, kontakt etc. -- zgadza się?

Ale identycznie da się opisać stronę producenta śrubek, którego katalog będzie miał 2000 produktów, które trzeba sfotografować. Całość będzie mocno bazodanowa z zastosowaniem mniej spotykanej bazy danych, a klient będzie miał fantazję dodać 100 formularzy kontaktowych do każdego z pracowników.

Natomiast na pytania bardzo konkretne padały konkretne odpowiedzi, choć było ich bez porównania mniej, niż w wątkach na forach w USA. To jednak dziwić nie powinno -- nie mamy do tej pory jakiegoś jednego większego (centralnego) forum czy grupy dyskusyjnej dla profesjonalistów, gdzie można byłoby spotkać 99% ludzi znanych z różnych dokonań, serwisów czy śp. grupy Webmasterstwo na newsserwerze Lupusa (kto to pamięta?).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Robert, wybacz, ale piszesz jak jakiś dzieciak spławiony na pl.comp.www za&nbsp;zadawanie pytania o&nbsp;favicon.</p>
<p>Widełki 1800-5000 USD są bardzo podobne do polskich widełek za&nbsp;ogólnie pojęte projekty. A odpowiedź &#8222;1/10 samochodu&#8221; wzięła się z&nbsp;drwiącego komentarza do pytań typu:</p>
<blockquote><p>Ile byście wzięli za&nbsp;stronę firmy, gdzie będą jej dane, informacja o&nbsp;produktach i&nbsp;tym podobne.</p></blockquote>
<p>Na tak zadane pytanie nie ma sensownej odpowiedzi i&nbsp;naprawdę ciężko takiemu pacjentowi powiedzieć coś bardziej sensownego, niż &#8222;1/10 samochodu&#8221;.<br />
Jego projekt to może być coś dla warsztatu szewca, co się zrobi w&nbsp;HTML, w&nbsp;oparciu o&nbsp;materiały klienta itd., co da się klepnąć w&nbsp;dzień czy dwa. Są dane, informacje o&nbsp;produktach, kontakt etc. &#8212; zgadza się?</p>
<p>Ale identycznie da się opisać stronę producenta śrubek, którego katalog będzie miał 2000 produktów, które trzeba sfotografować. Całość będzie mocno bazodanowa z&nbsp;zastosowaniem mniej spotykanej bazy danych, a&nbsp;klient będzie miał fantazję dodać 100 formularzy kontaktowych do każdego z&nbsp;pracowników.</p>
<p>Natomiast na pytania bardzo konkretne padały konkretne odpowiedzi, choć było ich bez porównania mniej, niż w&nbsp;wątkach na forach w&nbsp;USA. To jednak dziwić nie powinno &#8212; nie mamy do tej pory jakiegoś jednego większego (centralnego) forum czy grupy dyskusyjnej dla profesjonalistów, gdzie można byłoby spotkać 99% ludzi znanych z&nbsp;różnych dokonań, serwisów czy śp. grupy Webmasterstwo na newsserwerze Lupusa (kto to pamięta?).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

