<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jestem w&#160;szoku, czyli o&#160;uczciwości marketingowej</title>
	<atom:link href="http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rss</link>
	<description>Użyteczność, marketing, technologie internetowe</description>
	<lastBuildDate>Fri, 25 May 2012 09:33:37 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=</generator>
	<item>
		<title>Autor: zbliża się koniec świata &#124; .. http://auditlog.pl ..</title>
		<link>http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-23384</link>
		<dc:creator>zbliża się koniec świata &#124; .. http://auditlog.pl ..</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 16:40:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-23384</guid>
		<description>[...] mną i po mnie pisali również: MediaFun, Artur Kurasiński, Shrew czy też Paweł Fornalski i WebAudit. Dzisiaj otrzymałem maila o tytule: &#8220;Zarabiaj na blogu&#8230; nie myslac o tym&#8221; [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] mną i&nbsp;po mnie pisali również: MediaFun, Artur Kurasiński, Shrew czy też Paweł Fornalski i&nbsp;WebAudit. Dzisiaj otrzymałem maila o&nbsp;tytule: &#8222;Zarabiaj na blogu&#8230; nie myslac o&nbsp;tym&#8221; [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marcin Ekiert</title>
		<link>http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-1071</link>
		<dc:creator>Marcin Ekiert</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Apr 2006 23:08:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-1071</guid>
		<description>moze to troche glupie, aby komentowac tak stary post, ale pragne nadmienic ze uwazam, iz najfajniej by bylo, aby kazdy robil biznes tak jak uwaza za stosowane

dlaczego nazywasz klientow Majewskiego &quot;naciągniętymi naiwnymi&quot; ? Czy znasz ich osobiscie? Czy masz wystarczajaca wiedze o tym co otrzymali w zamian za zaplacone pieniadze i  w jakim stopniu sa z tego zadowoleni?

Czy uwazasz ze eleganckie by bylo publiczne nazywanie klientow Midea naciagnietymi, biednymi frajerami tylko dlatego ze nie podoba mi sie styl Twoich prac?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>moze to troche glupie, aby komentowac tak stary post, ale pragne nadmienic ze&nbsp;uwazam, iz najfajniej by bylo, aby kazdy robil biznes tak jak uwaza za&nbsp;stosowane</p>
<p>dlaczego nazywasz klientow Majewskiego &#8222;naciągniętymi naiwnymi&#8221; ? Czy znasz ich osobiscie? Czy masz wystarczajaca wiedze o&nbsp;tym co otrzymali w&nbsp;zamian za&nbsp;zaplacone pieniadze i&nbsp; w&nbsp;jakim stopniu sa z&nbsp;tego zadowoleni?</p>
<p>Czy uwazasz ze&nbsp;eleganckie by bylo publiczne nazywanie klientow Midea naciagnietymi, biednymi frajerami tylko dlatego ze&nbsp;nie podoba mi sie styl Twoich prac?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Tkaczyk</title>
		<link>http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-298</link>
		<dc:creator>Paweł Tkaczyk</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Mar 2006 20:10:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-298</guid>
		<description>Po przeczytaniu całej dyskusji mam następujące wnioski:
Anglosasi mają przysłowie: &quot;A fool and his money are soon parted&quot;, czyli po naszemu &quot;głupiec i jego pieniądze szybko zostaną rozdzieleni&quot;. I to jest cała filozoficzna otoczka serwisów typu cneb (z ich językiem, sposobem komunikacji itp.). Może i jest tam jakaś wiedza, ale sposób jej podania mnie osobiście odrzuca, ale działa na &quot;aspirujących byznesmenów&quot; z półkami pełnymi książek typu &quot;self improvement w tydzień&quot;.

Z marketingiem Piotra Majewskiego jest jak z wyborami w Polsce: PiS wciskał kit, teraz ma wyborców gdzieś, ale w końcu wygrał. I tylko to się liczy. To samo Piotr: X miejsc za pomocą trzech maili. Super. Wygrałeś. Ale nie boli Cię gdzieś w środku, że tak naprawdę naciągnąłeś paru naiwnych i nie ma się czym chełpić? Mój profesor od psychologii negocjacji mówił, że cynizm popłaca, tylko potem trzeba patrzeć w lustro przy goleniu. I wtedy jest gorzej. Nie masz problemów przy goleniu, Piotrze? ;)

Cieszę się, że &quot;zarabiasz lekko&quot;. Może ja zbyt idealistycznie podchodzę do życia i biznesu, ale uważam, że to trochę za mało.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po przeczytaniu całej dyskusji mam następujące wnioski:<br />
Anglosasi mają przysłowie: &#8222;A fool and his money are soon parted&#8221;, czyli po naszemu &#8222;głupiec i&nbsp;jego pieniądze szybko zostaną rozdzieleni&#8221;. I to jest cała filozoficzna otoczka serwisów typu cneb (z ich językiem, sposobem komunikacji itp.). Może i&nbsp;jest tam jakaś wiedza, ale sposób jej podania mnie osobiście odrzuca, ale działa na &#8222;aspirujących byznesmenów&#8221; z&nbsp;półkami pełnymi książek typu &#8222;self improvement w&nbsp;tydzień&#8221;.</p>
<p>Z marketingiem Piotra Majewskiego jest jak z&nbsp;wyborami w&nbsp;Polsce: PiS wciskał kit, teraz ma wyborców gdzieś, ale w&nbsp;końcu wygrał. I tylko to się liczy. To samo Piotr: X miejsc za&nbsp;pomocą trzech maili. Super. Wygrałeś. Ale nie boli Cię gdzieś w&nbsp;środku, że tak naprawdę naciągnąłeś paru naiwnych i&nbsp;nie ma się czym chełpić? Mój profesor od psychologii negocjacji mówił, że cynizm popłaca, tylko potem trzeba patrzeć w&nbsp;lustro przy goleniu. I wtedy jest gorzej. Nie masz problemów przy goleniu, Piotrze? ;)</p>
<p>Cieszę się, że &#8222;zarabiasz lekko&#8221;. Może ja zbyt idealistycznie podchodzę do życia i&nbsp;biznesu, ale uważam, że to trochę za&nbsp;mało.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotr Majewski</title>
		<link>http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-106</link>
		<dc:creator>Piotr Majewski</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Jan 2006 22:56:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-106</guid>
		<description>&gt; Mój wpis dotyczy uczciwości. Narzędzie jakim jest 
&gt; szok, nie jest samo w sobie nieuczciwe. Dopiero w 
&gt; tym szczególnym przypadku uważam, że e-mail, który 
&gt; 1. pod płaszczykiem budowania relacji (osobisty ton, 
&gt; ostre sformułowania) była wyłącznie chęć sprzedaży.

Jest w tym trochę racji. Ale wiesz, w Twoim przypadku pod płaszczykiem dzielenia się ciekawymi informacjami i własnymi opiniami też jest chęć promocji siebie i sprzedaży własnych usług.

W związku z tym fakt, że ja sprzedaję bezpośrednio (nie tylko) a Ty pośrednio czyni mnie nieuczciwym? Trochę ta teoria jest naciągana. Czy Telezakupy są nieuczciwe? Są kontrowersyjne, ale czy nieuczciwe?

&gt; 2. kupując abonament zapłaciłem za dostęp do wiedzy, 
&gt; a nie za dostęp do informacji handlowych, z których
&gt; nawet zrezygnować nie mogę :&gt;

Z mailingów komercyjnych można się wypisać za pomocą linka na dole każdego takiego mailingu ;).


Wiele osób krytykuje mój sposób robienia marketingu, ale ja żyję z tego i zarabiam dostatecznie dużo dostatecznie lekko, aby swoich metod nie zmieniać. Rozumiem jednak osoby, które tego nie akceptują i robią biznes po swojemu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&gt; Mój wpis dotyczy uczciwości. Narzędzie jakim jest<br />
&gt; szok, nie jest samo w&nbsp;sobie nieuczciwe. Dopiero w&nbsp;<br />
&gt; tym szczególnym przypadku uważam, że e-mail, który<br />
&gt; 1. pod płaszczykiem budowania relacji (osobisty ton,<br />
&gt; ostre sformułowania) była wyłącznie chęć sprzedaży.</p>
<p>Jest w&nbsp;tym trochę racji. Ale wiesz, w&nbsp;Twoim przypadku pod płaszczykiem dzielenia się ciekawymi informacjami i&nbsp;własnymi opiniami też jest chęć promocji siebie i&nbsp;sprzedaży własnych usług.</p>
<p>W związku z&nbsp;tym fakt, że ja sprzedaję bezpośrednio (nie tylko) a&nbsp;Ty pośrednio czyni mnie nieuczciwym? Trochę ta teoria jest naciągana. Czy Telezakupy są nieuczciwe? Są kontrowersyjne, ale czy nieuczciwe?</p>
<p>&gt; 2. kupując abonament zapłaciłem za&nbsp;dostęp do wiedzy,<br />
&gt; a&nbsp;nie za&nbsp;dostęp do informacji handlowych, z&nbsp;których<br />
&gt; nawet zrezygnować nie mogę :&gt;</p>
<p>Z mailingów komercyjnych można się wypisać za&nbsp;pomocą linka na dole każdego takiego mailingu ;).</p>
<p>Wiele osób krytykuje mój sposób robienia marketingu, ale ja żyję z&nbsp;tego i&nbsp;zarabiam dostatecznie dużo dostatecznie lekko, aby swoich metod nie zmieniać. Rozumiem jednak osoby, które tego nie akceptują i&nbsp;robią biznes po swojemu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mikołaj</title>
		<link>http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-77</link>
		<dc:creator>Mikołaj</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Dec 2005 23:41:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-77</guid>
		<description>Robert, zastanawiałeś się kiedyś nad specyficznym językiem tego typu wypowiedzi? Charakterystyczne błędy gramatyczne i składniowe, &quot;swobodny potok myśli&quot; etc. Nie zdarzyło Ci się kiedyś audytować podobnych stron i przerabiać ich na coś czytelnego? Mam wrażenie, że albo tworzy to jedna osoba, albo wielu autorów korzysta z tego samego wzorca.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Robert, zastanawiałeś się kiedyś nad specyficznym językiem tego typu wypowiedzi? Charakterystyczne błędy gramatyczne i&nbsp;składniowe, &#8222;swobodny potok myśli&#8221; etc. Nie zdarzyło Ci się kiedyś audytować podobnych stron i&nbsp;przerabiać ich na coś czytelnego? Mam wrażenie, że albo tworzy to jedna osoba, albo wielu autorów korzysta z&nbsp;tego samego wzorca.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Robert Drózd</title>
		<link>http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-72</link>
		<dc:creator>Robert Drózd</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Dec 2005 14:53:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-72</guid>
		<description>Do Pana ev45ive:

Źródła wiedzy w moim przypadku są trzy:
1. Siedem lat doświadczenia w projektowaniu i programowaniu stron www. To mi dało pojęcie na temat polskiego rynku oraz znajomość ważniejszych technologii.
2. Literatura fachowa. Teoria i praktyka usability i accessibility są już naprawdę nieźle opisane. Niestety, żeby poczytać, trzeba dofinansowywać Amazona. :)
3. Edukacja formalna: ukończyłem parę lat temu SGH, ścieżki: badanie rynku / informatyka gospodarcza. Audytowania tam nie uczyli, ale rynkowego spojrzenia na technologie owszem. 

Co do kolejnego pytania, trochę go nie rozumiem.. Kryteria oceny zawsze dostosowane są do kontekstu. Serwis firmowy spełnia wymagania, które mu postawiłem, choć pewne rzeczy oczywiście będę zmieniał. A czy jest profesjonalny czy nie - na to mam dowód w liczbie zapytań ofertowych, które dostaję. 

ps. wolałbym szczerze mówiąc dyskutować z kimś kto podpisuje się imieniem i nazwiskiem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do Pana ev45ive:</p>
<p>Źródła wiedzy w&nbsp;moim przypadku są trzy:<br />
1. Siedem lat doświadczenia w&nbsp;projektowaniu i&nbsp;programowaniu stron www. To mi dało pojęcie na temat polskiego rynku oraz znajomość ważniejszych technologii.<br />
2. Literatura fachowa. Teoria i&nbsp;praktyka usability i&nbsp;accessibility są już naprawdę nieźle opisane. Niestety, żeby poczytać, trzeba dofinansowywać Amazona. :)<br />
3. Edukacja formalna: ukończyłem parę lat temu SGH, ścieżki: badanie rynku / informatyka gospodarcza. Audytowania tam nie uczyli, ale rynkowego spojrzenia na technologie owszem. </p>
<p>Co do kolejnego pytania, trochę go nie rozumiem.. Kryteria oceny zawsze dostosowane są do kontekstu. Serwis firmowy spełnia wymagania, które mu postawiłem, choć pewne rzeczy oczywiście będę zmieniał. A czy jest profesjonalny czy nie &#8211; na to mam dowód w&nbsp;liczbie zapytań ofertowych, które dostaję. </p>
<p>ps. wolałbym szczerze mówiąc dyskutować z&nbsp;kimś kto podpisuje się imieniem i&nbsp;nazwiskiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ev45ive</title>
		<link>http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-70</link>
		<dc:creator>ev45ive</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Dec 2005 19:12:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-70</guid>
		<description>Do autora webaudit:

Nie chce tutaj pana urazić, tylko się pytam tak z ciekawości. Jeżeli pana to uraziło to przepraszam, ale dla mnie jest to ważne bo nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi w F.A.Q.

Jako specjalista w Audytowaniu stron, skąd czerpał (czerpie) Pan wiedze na ten temat? I jakie jest Pana doświadczenie? Bo zakładam że w żadnej szkole tego nie uczą!? 

Czy uważa Pan swoją strone (www.webaudit.pl) za strone wykonaną profesjonalnie, czytelnie i czy spełnia inne kryteria wg. których ocenia pan inne strony.

Czy uważa Pan, że w ten sposób (swoją stroną) udowadnia Pan że jest Pan profesjonalistą w tym co pan robi?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do autora webaudit:</p>
<p>Nie chce tutaj pana urazić, tylko się pytam tak z&nbsp;ciekawości. Jeżeli pana to uraziło to przepraszam, ale dla mnie jest to ważne bo nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi w&nbsp;F.A.Q.</p>
<p>Jako specjalista w&nbsp;Audytowaniu stron, skąd czerpał (czerpie) Pan wiedze na ten temat? I jakie jest Pana doświadczenie? Bo zakładam że w&nbsp;żadnej szkole tego nie uczą!? </p>
<p>Czy uważa Pan swoją strone (www.webaudit.pl) za&nbsp;strone wykonaną profesjonalnie, czytelnie i&nbsp;czy spełnia inne kryteria wg. których ocenia pan inne strony.</p>
<p>Czy uważa Pan, że w&nbsp;ten sposób (swoją stroną) udowadnia Pan że jest Pan profesjonalistą w&nbsp;tym co pan robi?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ev45ive</title>
		<link>http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-69</link>
		<dc:creator>ev45ive</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Dec 2005 19:02:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.webaudit.pl/blog/2005/jestem-w-szoku-czyli-o-uczciwosci-marketingowej/#comment-69</guid>
		<description>No genialnie! Uwielbiam także jak ktoś czyta co 5 linijkę i bardzo się wypowiada...

Czy kazałem komuś nie rezygnować!? Ja nawet nie namawiam do zapisywania się! Mówie że ludzie potrafią się tylko wyzywać, obrażać, dogryzać sobie, wytykać wady i pokazywać jacy to my mądrzy jesteśmy.

A żaden z nas nie zrobił strony, która by zarobiła dla niego nawet 1/6 tego co samodzielnie zarabia cneb.pl ze swoimi usługami. I jak my śmiemy... co? 

Jeżeli Piotr nie jest specjalistą to kto jest? Bill Gates? :) 

PS. Redaktor webaudit nie zarabia na stronce, ale na swoich usługach ( swojej pracy ) które strona reklamuje!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No genialnie! Uwielbiam także jak ktoś czyta co 5 linijkę i&nbsp;bardzo się wypowiada&#8230;</p>
<p>Czy kazałem komuś nie rezygnować!? Ja nawet nie namawiam do zapisywania się! Mówie że ludzie potrafią się tylko wyzywać, obrażać, dogryzać sobie, wytykać wady i&nbsp;pokazywać jacy to my mądrzy jesteśmy.</p>
<p>A żaden z&nbsp;nas nie zrobił strony, która by zarobiła dla niego nawet 1/6 tego co samodzielnie zarabia cneb.pl ze&nbsp;swoimi usługami. I jak my śmiemy&#8230; co? </p>
<p>Jeżeli Piotr nie jest specjalistą to kto jest? Bill Gates? :) </p>
<p>PS. Redaktor webaudit nie zarabia na stronce, ale na swoich usługach ( swojej pracy ) które strona reklamuje!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

